Złudzenie trendów, lekcje historii i sztuka stania w miejscu. Dlaczego prawdziwą przewagę i wewnętrzny spokój budujesz na tym, co opiera się próbie czasu.
Słuchaj na
Transkrypcja odcinka
Transkrypcja
Wstęp – Metafora sztormu i szukanie gwiazd
Wyobraź sobie potężny sztorm na środku oceanu. Fale wznoszą się na kilkanaście metrów. Wiatr ryczy, a niebo przecinają błyskawice. Mały żaglowiec jest miotany we wszystkie strony. Jeśli kapitan tego statku skupi całą swoją uwagę na falach, na tym, z której strony uderzy kolejna, jak jest wysoka i pod jakim kątem uderza w burtę, błyskawicznie wpadnie w panikę. Fale są chaotyczne, nieprzewidywalne i nieustannie się zmieniają. Próba ich przewidzenia to walka z wiatrakami.
Więc co robi doświadczony nawigator w takiej sytuacji? Odrywa wzrok od szalejącej, zmiennej wody i spogląda w górę, szukając przerw w chmurach. Szuka gwiazd. Gwiazdy w przeciwieństwie do oceanu są stałe. Nawigacja opiera się na tym, co stałe, a nie na tym, co zmienne. Dopiero znając niezmienny punkt odniesienia, kapitan może przetrwać chaos, który dzieje się tuż pod jego stopami. Tym oceanem jest nasz współczesny świat, rynek i codzienne życie, a falami są nieustanne zmiany, za którymi próbujemy nadążyć.
Powitanie – Intro i newsletter
Cześć, witaj w trzynastym odcinku podcastu „Kwanty Czasu”. Z tej strony Marek Dorsz. Każdy odcinek to jedno słowo, pojęcie, stan, postawa. Rozkładamy je na czynniki pierwsze i zderzamy z psychologią, filozofią, biznesem i osobistym doświadczeniem. Ta podróż zajmie nam maksymalnie piętnaście minut. Pamiętaj o tym, że na stronie kwantyczasu.pl, którą dosyć mocno rozbudowałem tydzień temu, można zapisać się do newslettera. Dzięki temu otrzymasz w każdy wtorek e-mail z linkami do nowego odcinka, krótki dodatkowy komentarz oraz listę książek, którą tutaj omawiamy.
A dzisiaj na warsztat bierzemy słowo, które jest najlepszym antidotum na nasze codzienne przebodźcowanie i lęk przed przyszłością. To fundamentalna część historii mojej, twojej oraz otaczającej nas rzeczywistości. Dziś eksplorujemy słowo „niezmienność”.
Lekcje historii – Will Durant i Hans Rosling
Żyjemy w epoce absolutnej obsesji na punkcie przewidywania przyszłości. Codziennie jesteśmy bombardowani pytaniami o to, jak sztuczna inteligencja zmieni nasz rynek za pięć lat, jakie nowe platformy społecznościowe zdominują naszą uwagę za rok i jak zmienią się nawyki konsumentów w nadchodzącym kwartale. Zatrudniamy analityków, kupujemy raporty trendów i próbujemy zgadnąć, z której strony uderzy kolejna fala. Tracimy na to gigantyczne ilości naszej mentalnej energii.
W tym miejscu z potężną intelektualną pomocą przychodzi Will Durant i jego genialna, skondensowana książka „The Lessons of History”. Można to tłumaczyć jako „Lekcje historii”, ale niestety książka nie została jeszcze wydana w polskiej wersji językowej. Durant po przeanalizowaniu tysięcy lat ludzkiej cywilizacji dochodzi do absolutnie fundamentalnego wniosku. Pisze on, że choć dekoracje na scenie świata zmieniają się bezustannie, rzymskie togi zastąpiliśmy świetnie skrojonymi garniturami, a rydwany zamieniliśmy na elektryczne samochody, to sami aktorzy i ich motywacje nie zmieniły się ani o milimetr. Nasza ludzka natura jest głęboko niezmienna. Fundamenty takie jak chciwość, strach, potrzeba przynależności do stada, lęk przed odrzuceniem czy pragnienie statusu — to wszystko działało dokładnie tak samo na Agorze w starożytnych Atenach, jak działa dzisiaj na giełdzie na Wall Street.
Bardzo podobny, uspokajający wniosek płynie z lektury „Factfulness” Hansa Roslinga. Rosling udowadnia twardymi danymi, że nasze postrzeganie świata jest dramatycznie zaburzone przez ewolucyjne instynkty, które każą nam zwrócić uwagę na to, co gwałtowne i niebezpieczne. Wydaje nam się, że wszystko zmienia się na gorsze w zastraszającym tempie. Tymczasem obiektywnie wielokrotnie trendy dotyczące jakości życia, zdrowia czy edukacji pokazują powolną, ale bardzo stabilną i niezmienną poprawę. Cierpimy, ponieważ patrzymy na fale, a ignorujemy głębokie, stałe prądy oceaniczne.
Niezmienne prawdy biznesu – Morgan Housel i strategia Amazona
Przełóżmy teraz ten filozoficzno-historyczny fundament na grunt biznesu i budowania projektów. Morgan Housel, wybitny analityk finansowy, wydał niedawno książkę pod tytułem „Niezmienne prawdy”. To lektura powinna być obowiązkową pozycją dla każdego lidera i twórcy. Housel stawia tezę, która całkowicie odwraca współczesny paradygmat strategii. Twierdzi, że próba przewidzenia tego, co się zmieni, jest grą zgadywanki, w której większość z nas w końcu przegra. Prawdziwe, długoterminowe imperia i odporne kariery buduje się na tym, co nigdy się nie zmieni.
Najlepszym i najbardziej klasycznym przykładem tego podejścia w świecie biznesu jest filozofia założyciela Amazona. Kiedyś zapytano go, jak przygotowuje swoją firmę na to, co zmieni się w handlu w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Bezos odpowiedział, że to całkowicie błędne pytanie. Prawdziwe pytanie, wokół którego buduje się wielomiliardowy biznes, brzmi: co nie zmieni się przez najbliższe dziesięć lat? I odpowiedź jest prosta. Ludzie zawsze będą chcieli kupować produkty jak najtaniej. Zawsze będą chcieli, aby dostawa była jak najszybsza. Zawsze będą oczekiwali szerokiego wyboru. Wiedząc, co jest absolutnie niezmienne, można tam wylać gigantyczny fundament z betonu i ładować w niego wszystkie swoje siły, energię i kapitał bez obawy, że ta inwestycja kiedykolwiek wyjdzie z mody.
Zastanów się, jak często w naszych własnych firmach zachowujemy się dokładnie odwrotnie. Próbujemy złapać najnowszy trend na TikToku. Zmieniamy strategię komunikacji co kwartał. Wdrażamy nowe narzędzia, bo są modne, całkowicie zaniedbując to, co niezmienne: jakość obsługi klienta, twardą rzetelność, dotrzymywanie słowa i budowanie zaufania. Algorytmy mediów społecznościowych będą się zmieniać co kilka tygodni. To jest pewne. Ale to, że człowiek po drugiej stronie ekranu chce usłyszeć dobrą, autentyczną historię i szuka rozwiązania swojego problemu, to jest niezmienne od tysiącleci. Jeśli opierasz swój marketing tylko na próbie oszukania najnowszego algorytmu, budujesz dom na piasku. Jeśli opierasz go na głębokiej empatii, ciekawości i niezmiennej psychologii człowieka, budujesz zamek na twardej skale.
Niezmienność osobista – Rytuały, stoicy i Marek Aureliusz
Zejdźmy teraz trochę głębiej w obszar naszego własnego wnętrza. W moim wnętrzu wymyśliłem sobie kilkanaście lat temu, że codziennie będę chodził w takiej samej koszuli i udaje mi się to do dziś. Rozszerzyłem to też do spodni i butów. I takie podejście pozwala mi nie tracić ani sekundy, aby zastanawiać się nad tym, w co się ubrać do pracy. Nie muszę się też zastanawiać nad zakupami ani tracić na nie czas, bo zawsze kupuję po kilka sztuk tego samego produktu. Zainspirowało mnie to do tego, aby szukać dla siebie jeszcze więcej rzeczy, których niezmienność jest dla mnie ogromnym benefitem. Pozwala mi na to, aby w innych wymiarach mojego życia, szczególnie w pracy, mieć sto procent energii i koncentracji na zmienności i działaniu w nieoczekiwanych okolicznościach.
Ale ciekawe jest też to, jak idea niezmienności wpływa na nasz układ nerwowy i naszą tożsamość. Żyjemy w kulturze, która fetyszyzuje elastyczność i ciągłą transformację. Słyszymy: „Musisz wyjść ze strefy komfortu, musisz się ciągle wymyślać na nowo”. I oczywiście adaptacja do nowych warunków jest kluczowa dla przetrwania. Ale jeśli wszystko w tobie jest płynne, jeśli nie masz żadnego twardego rdzenia, stajesz się jak liść na wietrze. Z perspektywy psychologicznej potrzebujemy wewnętrznej niezmienności, by nie zwariować. Potrzebujemy wartości, które nie podlegają rynkowym negocjacjom.
Pamiętasz z pewnością nasze rozważania o stoikach i dychotomii kontroli. Marek Aureliusz w najtrudniejszych momentach swojego panowania nie szukał stabilności w polityce Rzymu, bo tam jej nie było. Szukał stabilności we własnym, niezmiennym charakterze. Twoja pozycja w pracy może się zmienić. Twój stan konta może się drastycznie zmienić. Może zmaleć. Może wzrosnąć. Narzędzia, którymi pracujesz za pięć lat, mogą nie istnieć. Jeśli twoje poczucie własnej wartości i sensu jest zbudowane na tych zmiennych zewnętrznych falach, zawsze będziesz żył w głębokim lęku przed ich utratą. Musisz zdefiniować to, co w tobie niezmienne. Kiedy opierasz swoje życie na tym, że jesteś uczciwy, że jesteś lojalny wobec bliskich, że potrafisz się podnieść po porażce i że jesteś głodny wiedzy — tworzysz wokół siebie barierę ochronną, której żaden kryzys gospodarczy nie jest w stanie przebić. Niezmienność w świecie, który oszalał na punkcie szybkości, staje się najwyższą formą luksusu i wyrazem najgłębszej życiowej dojrzałości.
Nassim Taleb, którego również często przywołujemy, nazywa to efektem Lindy\u2019ego. Prawo to mówi, że jeśli coś przetrwało próbę czasu — na przykład technologia, książka czy filozofia życiowa przez pięćdziesiąt lat — to prawdopodobnie przetrwa kolejne pięćdziesiąt. Warto stosować tę zasadę przy doborze czytanych książek. Filtruje to bardzo dużą część dostępnych pozycji, ale pozwala dobierać wspaniałe pozycje czytelnicze. Zamiast ciągle szukać nowości, które znikną za pół roku, szukajmy wiedzy i relacji, które mają w sobie cechę niezmienności. Szukajmy tego, co powtarzalne i nudne, bo tam — a nie w krzykliwych innowacjach — kryje się prawdziwa siła.
Zakończenie – Atomic Action
Zbliżając się do końca naszego dzisiejszego spotkania, jak zawsze mam dla Ciebie wezwanie do praktycznego zastosowania tej refleksji. Oto Twoje Atomic Action na ten tydzień. Zrób mały audyt swoich lęków i wysiłków. Wybierz jeden obszar w swoim życiu — może to być praca, biznes, projekt, nad którym pracujesz albo konkretna relacja z drugą osobą. Następnie weź kartkę papieru i wypisz rzeczy, którymi martwisz się w kontekście tego obszaru i które ulegają ciągłej zmianie. Rzeczy, za którymi próbujesz desperacko nadążyć. A potem grubą linią oddziel to i na dole kartki napisz wielkimi literami, co na pewno się nie zmieni. Zdefiniuj jedną, absolutnie twardą i niezmienną prawdę dotyczącą tego projektu lub tej relacji. Jeśli to biznes — zdefiniuj tę jedną potrzebę klienta, która będzie aktualna i za dziesięć lat. Jeśli to związek — zdefiniuj ten jeden fundamentalny filar, na którym on się opiera.
A kiedy już to zrobisz w nadchodzącym tygodniu, przesuń dwadzieścia procent swojej wolnej energii ze zgadywania przyszłości i martwienia się zmiennymi rzeczami na wzmacnianie tego twardego, niezmiennego fundamentu. Przestań wypatrywać fale. Znajdź swoją gwiazdę na niebie.
Bardzo dziękuję Ci za Twój czas, intelektualną otwartość i wspólną podróż w tym trzynastym odcinku. Jeśli rozważania o niezmienności przyniosły Ci wartość, pomogły odzyskać odrobinę gruntu pod nogami — proszę, wyślij ten odcinek komuś bliskiemu lub zostaw komentarz. Pamiętaj też, aby zapisać się do newslettera na kwantyczasu.pl. Kochani, budujcie na skale. Bądźcie dla siebie dobrzy. Dziękuję, że jesteś. Do usłyszenia za tydzień.
Książki z odcinka
Lekcje historii
Dlaczego ludzka natura — chciwość, strach, status — jest niezmienna od starożytnych Aten po Wall Street.
Factfulness
Twarde dane dowodzą, że świat zmienia się powoli i stabilnie — wbrew dramatycznym nagłówkom.
Niezmienne prawdy
Imperia i długoterminowe kariery buduje się na tym, co się NIE zmienia, a nie na zgadywaniu trendów.
Rozmyślania
Stoicki fundament charakteru — stabilność wewnętrzna, gdy świat dookoła trzęsie się w posadach.