Punkt odniesienia, mapy kulturowe i pułapka własnej utopii. Dlaczego niezrozumienie perspektywy drugiej strony niszczy najlepsze projekty i rujnuje relacje.
Słuchaj na
Transkrypcja odcinka
Transkrypcja
Wstęp – Tokio i czytanie powietrza
Wyobraź sobie, że lecisz na kluczowe spotkanie biznesowe do Tokio. Prezentujesz projekt, nad którym twój zespół pracował przez ostatnie pół roku. Po godzinnej, wyczerpującej prezentacji prezes japońskiej firmy patrzy na ciebie, kiwa głową i mówi: „To bardzo interesująca propozycja. Musimy to dokładnie przemyśleć”. Wychodzisz z sali i w myślach już otwierasz szampana. Z twojej perspektywy sprawa jest wygrana. Mijają tygodnie, a kontraktu nie ma. W końcu dowiadujesz się, że firma po cichu wybrała konkurencję. Jesteś wściekły. Ale prawda jest taka, że nikt cię nie okłamał. W kulturze japońskiej to uprzejme „bardzo interesująca propozycja” było jednoznacznym, kategorycznym „nie”. Ty słuchałeś dosłownych słów, a oni komunikowali się poprzez kontekst — czytanie powietrza. Patrzyliście na te same slajdy, ale żyliście w dwóch kompletnie innych rzeczywistościach.
Powitanie – Intro i newsletter
Cześć, witam cię w piętnastym odcinku podcastu Kwanty Czasu. Z tej strony Marek Dorsz. To twoja strefa dekompresji w pędzącym, często niezrozumiałym świecie. Tutaj odcinamy się od codziennego szumu newsów i zatrzymujemy się, by wziąć na warsztat jedno konkretne pojęcie. Rozkładamy je na czynniki pierwsze, łącząc wiedzę z psychologii, filozofii i realiów biznesowych. Jeśli lubicie wracać do tych koncepcji, wejdźcie na stronę kwantyczasu.pl i zapiszcie się do bezpłatnego newslettera. A dziś zajmiemy się słowem, które jest fundamentem wszelkiej ludzkiej empatii, a w biznesie stanowi ostateczną przewagę nad konkurencją. Dziś na warsztat bierzemy słowo PERSPEKTYWA.
Punkt odniesienia – Piotr Zielonka i samochód sąsiada
Nasza obsesja na punkcie posiadania racji wynika z fundamentalnego błędu w oprogramowaniu naszego mózgu. Wydaje nam się, że nasz obraz świata jest obiektywny. Piotr Zielonka w książce „Punkt odniesienia” tłumaczy, że jako ludzie nie jesteśmy ewolucyjnie zdolni do oceniania wartości w sposób absolutny. Nasz mózg zawsze potrzebuje punktu odniesienia.
Jeśli kupisz świetny samochód, będziesz z niego dumny i szczęśliwy — dopóki nie zobaczysz, że sąsiad kupił samochód o klasę wyższy i dwukrotnie droższy. Obiektywnie twoje auto nie straciło ani ułamka procenta. Jednak twoja perspektywa została brutalnie zresetowana przez nowy punkt odniesienia. W biznesie ten brak świadomości punktu odniesienia zabija innowacje. Negocjujemy z dostawcą patrząc tylko przez pryzmat własnych kosztów. Klient widzi to przez pryzmat swojego portfela i swoich alternatyw. Większość porażek w sprzedaży nie wynika z tego, że produkt jest zły. Wynika z tego, że z uporem tłumaczymy klientowi nasz punkt widzenia, podczas gdy on operuje w zupełnie innych realiach.
Mapa kulturowa – Erin Meyer i feedback po holendersku
Erin Meyer w kultowej książce „Mapa kulturowa” pokazuje, że komunikacja to nie obiektywny kod zer i jedynek — to siatka niewidzialnych granic. Konstruktywny feedback w kulturze amerykańskiej polega na obudowaniu jednej krytycznej uwagi trzema komplementami. W kulturze holenderskiej ten sam zabieg zostanie odebrany jako obłudny i nieszczery, bo tam perspektywa to brutalna, bezpośrednia przejrzystość bez owijania w bawełnę.
Kiedy twój pracownik, partner w biznesie albo nawet partner życiowy robi coś nielogicznego z twojego punktu widzenia, twoim odruchem jest uznać go za niekompetentnego lub złośliwego. Ale to jest wyłącznie twoja mapa rzeczywistości. On działa według innej. Dla ciebie szybki, rzeczowy e-mail to dowód profesjonalizmu. Dla klienta ten lakoniczny e-mail może być dowodem twojej arogancji. Świadomy lider rozumie, że inni ludzie nie są zepsutymi wersjami nas samych. Oni po prostu trzymają w ręku inne mapy rzeczywistości.
Niebieski kolor – czy widzimy to samo?
Jakiś czas temu natrafiłem na ciekawą historię na Reddit. Pewien użytkownik opisywał doświadczenia matki, która po latach odzyskała wzrok. Spójrzmy w niebo. Widzimy kolory, które od dziecka nauczono nas nazywać niebieskimi. Ale czy mamy pewność, że to, co fizycznie przetwarza twój mózg, wygląda tak samo, jak to, co przetwarza mój? Być może twój niebieski w moich oczach wyglądałby jak czerwony. Nigdy się tego nie dowiemy. Zgadzamy się wyłącznie co do etykiety, którą przykleiliśmy do być może skrajnie różnie odbieranego zjawiska. Jeśli nie udowodnimy, że tak samo widzimy zwykły kolor nieba, to z jakiej racji zakładamy, że tak samo postrzegamy sprawiedliwość, sukces, zaangażowanie czy uczciwość w biznesie?
Czarna msza – John Gray i mikrotyrania własnej utopii
Co się dzieje, gdy zapomnimy o tej pokorze? John Gray w książce „Czarna msza. Apokaliptyczna religia i śmierć utopii” analizuje pędy do tworzenia idealnych systemów. Jego wniosek: największe katastrofy historii nie brały się z czystego zła. Brały się z utopijnego myślenia. Z sytuacji, w których grupa ludzi podnosi swoją perspektywę do rangi absolutnej prawdy. Skoro nasza perspektywa jest idealna, to każdy, kto jej nie podziela, jest wrogiem.
My też na co dzień tworzymy własne mikroutopie. Wymyślamy idealny obraz tego, jak powinna wyglądać kariera, jak powinna działać firma, jak powinien zachowywać się partner. A kiedy zderzamy się z brutalną rzeczywistością — wpadamy w furię. Stajemy się mikrotyranami własnego życia. Dojrzałość polega na uśmiercaniu tej własnej utopii. Świat to nieskończona ilość zderzających się perspektyw — i to tarcie, a nie sterylna perfekcja, generuje autentyczne życie. Elastyczność perspektywy to nie rezygnacja z własnych przekonań. Posiadanie mocnych poglądów to fundament. Ale umiejętność chwilowego zawieszenia ich, by zrozumieć drugiego człowieka — to supermoc najwyższej klasy.
Zakończenie – Atomic Action: adwokat drugiej strony
Oto twoje Atomic Action. Znajdź jeden konkretny, drażniący cię konflikt — spór ze wspólnikiem, negocjację z klientem, kłótnię w domu. Zamiast przygotowywać kolejne argumenty na obronę swojej tezy, weź kartkę i przez dziesięć minut stań się najbardziej bezwzględnym adwokatem drugiej strony. Wypisz argumenty tak, aby to druga osoba miała absolutną rację. Uzasadnij emocje, wskaż jej punkty odniesienia. Poczujesz potężny opór ego, które będzie próbowało cię powstrzymać. Nie poddawaj się. Gwarantuję, że to, co zobaczysz, wywróci do góry nogami twoje podejście do problemu.
Bardzo dziękuję ci za twój czas i gotowość do zmiany perspektywy. Jeśli ten odcinek przyniósł ci wartość, wyślij go komuś, kto toczy trudną walkę o swoją własną rację i zapomniał, że istnieje inna mapa. Budujcie szeroką perspektywę i porzucajcie własne utopie. Bądźcie dla siebie dobrzy. Dziękuję, że jesteś. Do usłyszenia za tydzień.
Książki z odcinka
Punkt odniesienia
Nasz mózg nie potrafi oceniać wartości absolutnej — zawsze potrzebuje punktu odniesienia. Kluczowa lektura z ekonomii behawioralnej tłumacząca dlaczego sukces znika gdy patrzymy na innych.
Mapa kulturowa. Jak skutecznie radzić sobie z różnicami kulturowymi
Komunikacja to nie obiektywny kod zer i jedynek — to siatka niewidzialnych granic i założeń kulturowych. Niezbędna lektura dla każdego lidera w wielokulturowym świecie.
Czarna msza. Apokaliptyczna religia i śmierć utopii
Największe katastrofy historii rodzą się z utopijnego myślenia — gdy grupa ludzi podnosi swoją perspektywę do rangi absolutnej prawdy. Ostrzeżenie przed mikrotyranią własnej racji.